Dlaczego w pracy bywamy czasem agresywni?

Ciało nie kończy się na skórze – rozciąga się w przestrzeni. Według psychologów nieumiejętnie zaprojektowane biuro może naruszać głęboko zakorzenioną w ludziach terytorialność i sprawiać, że tracimy poczucie bezpieczeństwa a tym samym jesteśmy mniej wydajni w pracy, sfrustrowani, agresywni i zwyczajnie nieszczęśliwi.

shutterstock_226425175

Skąd się to bierze?

Człowiek należy do zwierząt, które wyznaczają swoje terytorium i bronią go przed zajęciem przez inne osobniki. Przykładem zachowań terytorialnych jest wyznaczanie granic państw, trzymanie dystansu podczas pierwszej rozmowy, skłonności do odgradzania prywatnej działki czy ogródka. Ludzie żyją w przeświadczeniu, że przestrzenie w których na co dzień się poruszają do nich też należą – jadąc pociągiem kładą bagaże na drugim siedzeniu, siadając na ławce w parku zostawiają kurtkę czy torebkę obok. Osoby, które chcą się do nich dosiąść najczęściej zadają pytanie “czy można?” – ponieważ mają poczucie naruszenia czyjejś przestrzeni.

Budowanie dystansu w przestrzeni publicznej

Istnieją cztery rodzaje dystansu

  1. Intymny – wynosi 0-45cm i wiąże się z dużą ilością i intensywnością bodźców sensorycznych. Przekroczenie tego dystansu powoduje błyskawiczną irytację, czasami również agresję. Zjawisko to występuje np. w zatłoczonych autobusach, gdzie obcy naruszają naszą przestrzeń.

  1. Osobisty – wynosi 45-120cm i jest to dystans, jaki ludzie wyznaczają między sobą a innymi. Im jest większy, tym większą mamy potrzebę prywatności, im mniejszy, tym bardziej pewni siebie jesteśmy.

  1. Społeczny – wynosi 120-360cm i jest to dystans, jaki utrzymuje się w pracy – podczas codziennych kontaktów, spotkań czy transakcji biznesowych.

  1. Publiczny – wynosi 360-750cm i jak sama nazwa wskazuje, dotyczy przestrzeni publicznej i ludzi z którymi nie mamy potrzeby czy ochoty się komunikować.

Oczywiście wszystko jest też uwarunkowane przez dane miejsce, sytuacje czy różnice kulturowe – np. Arabowie nie uznają dystansu publicznego i będą czuli się urażeni, jeśli nie utrzymuje się z nimi bliskiego kontaktu. Kibicom przebywającym na stadionie, czy fanom na koncercie rockowym tłok wcale nie będzie przeszkadzał.

shutterstock_261321953

Nasze terytorium w biurze

Zgodnie z przepisami BHP, minimalna dopuszczalna wysokość i powierzchnia biura uzależniona jest od liczby pracujących w niej osób.

Każdemu pracownikowi przysługuje co najmniej 13 m3 wolnej objętości tego pomieszczenia oraz co najmniej 2 m2 wolnej powierzchni podłogi (niezajętej przez urządzenia techniczne czy sprzęty).

Wysokość biura powinna wynosić nie mniej, niż 3 cm – wyjątkiem są pomieszczenia, w których jest klimatyzacja, wtedy to za zgodą wojewódzkiego inspektora sanitarnego –  wysokość może być obniżona do 2,5 m.

2,5 m wysokości mogą mieć też pomieszczenia, w których są zatrudnione nie więcej, niż 4 osoby – na każdą z nich przypada co najmniej po 15 m3 wolnej objętości pomieszczenia.

Skutki uboczne zatłoczenia w biurze

Jeśli nie mamy zapewnionych dobrych warunków do pracy, które pozwalają zachować odpowiedni dystans, w efekcie stajemy się przeciążeni bodźcami płynącymi z zewnątrz, jesteśmy napięci, zestresowani, przestajemy się kontrolować i w konsekwencji bywamy agresywni.

Agnieszka Śliwińska/meble.lobos.pl

Źródło: http://www.bhp.abc.com.pl/, http://www.kadry.abc.com.pl